Golgota Beskidów Góra Matyska Radziechowy

Matyska to niewysoka góra o wysokości 609 metrów, wzniesiona między Radziechowami a Przybędzą w Kotlinie Żywieckiej. Na jej szczycie stoi stalowy Krzyż Milenijny, widoczny z daleka, a prowadzi tam droga krzyżowa składająca się z czternastu monumentalnych rzeźb. To miejsce znane jako Golgota Beskidów – kontrowersyjne, fascynujące i zadziwiająco widokowe.

Nie jest to kolejna standardowa droga krzyżowa. Stacje zaprojektowane przez profesora Czesława Dźwigaja to potężne, sugestywne rzeźby pełne symboli i odniesień do polskiej historii. Niektóre elementy wzbudzają spory – w szóstej stacji pojawia się sowa, kojarzona przez część osób z symboliką wolnomularską. Niezależnie od kontrowersji, rzeźby robią wrażenie i zapadają w pamięć.

Golgota Beskidów Góra Matyska Radziechowy
Góra Matyska, 34-381 Radziechowy
★ 4.8
Matyska to niezwykła góra o wysokości 609 metrów, która zachwyca nie tylko widokami, ale również unikalną drogą krzyżową. Na szczycie wznosi się Krzyż Milenijny, a 14 monumentalnych rzeźb prowadzi do refleksji nad historią i współczesnością. To miejsce, które łączy duchowość z pięknem natury, a jego kontrowersyjny charakter sprawia, że warto je odwiedzić.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • monumentalne rzeźby pełne symboliki
  • zapierające dech w piersiach widoki
  • historia związana z polską martyrologią
  • wyjątkowa droga krzyżowa
  • idealne miejsce na refleksję i medytację

Historia powstania Golgoty Beskidów

Pomysł budowy Krzyża Milenijnego i drogi krzyżowej na Matysce zrodził się na przełomie tysiącleci. Inicjatorem był ksiądz prałat Stanisław Gawlik, proboszcz z Radziechów, który nie doczekał jednak ukończenia dzieła. Krzyż stanął pod koniec 2001 roku, a prace nad stacjami drogi krzyżowej trwały kilka lat. Początkowo były to prowizoryczne konstrukcje, które stopniowo zastępowano monumentalnymi rzeźbami.

We wrześniu 2009 roku prace zostały zakończone. Powstało czternaście stacji upamiętniających ostatnie godziny życia Chrystusa, ale nie tylko – rzeźby zawierają odniesienia do współczesności i polskiej martyrologii. Obok krzyża znajduje się kurhan z ziemią z grobu Stanisława Pyjasa oraz z Katynia, co nadaje temu miejscu dodatkowy wymiar pamięci narodowej.

Co zobaczysz na szlaku

Pierwsza stacja, przedstawiająca Sąd Piłata, znajduje się przy ostatnim przystanku autobusowym w Radziechowach na ulicy Leśnej. Stamtąd droga wiedzie ulicą Zieloną w górę – najpierw asfaltem, potem żwirem, a pod samym szczytem betonowymi płytami. Kolejne stacje pojawiają się co kilkadziesiąt metrów.

Rzeźby są nietypowe. Nie tylko przedstawiają sceny z męki Chrystusa, ale zawierają liczne detale, które skłaniają do dłuższego przyglądania się. Niektóre odnoszą się do polskiej historii, inne do współczesności. Emocjonalne, surowe, miejscami prowokujące do refleksji.

Na szczycie czeka stalowy krzyż – wysoki, lśniący w słońcu, widoczny z wielu punktów Żywiecczyzny. Wokół ławeczki, tablice informacyjne i rozległa panorama.

Widoki z Matyski – jeden z najlepszych punktów w okolicy

Gdyby nie droga krzyżowa, Matyska i tak zasługiwałaby na wizytę ze względu na widoki. Odkryty szczyt daje panoramę na cztery Beskidy: Śląski, Żywiecki, Mały i Makowski. W tle góruje Babia Góra, widać Skrzyczne, Klimczok, Trzy Kopce Wiślańskie, Czupel, Magurkę.

Na pierwszy plan wysuwa się Jezioro Żywieckie i samo miasto Żywiec. Przy dobrej przejrzystości można dojrzeć nawet Bielsko-Białą i Górę Powstańców Śląskich w Radzionkowie. Pola i łąki podchodzą aż pod sam wierzchołek, co sprawia, że panoramy mają wyjątkowo malowniczy charakter – szczególnie wieczorem, gdy zachodzące słońce podświetla szczyty na żółto.

Popularnym motywem fotograficznym jest widok przez „okno” XIV stacji drogi krzyżowej – leżącego Chrystusa na tle Babiej Góry. Przy odpowiednim ustawieniu aparatu można uchwycić Chrystusa spoczywającego u stóp Królowej Beskidów.

Jak dojechać i ile czasu potrzeba

Z Żywca do Radziechów jest około 5 kilometrów. Jadąc drogą S69 w stronę Zwardonia, trzeba wybrać pierwszy zjazd za Browarem Żywieckim. Radziechowy to pierwsza miejscowość po prawej stronie.

Dalej są dwie opcje. Można zaparkować w centrum wsi przy ostatnim przystanku autobusowym i iść całą drogę krzyżową od pierwszej stacji – to 1,4 kilometra i około 35-40 minut podejścia. Albo podjechać samochodem pod sam szczyt – wąską, stromą drogą, która wymaga ostrożności, bo mijanie się z innymi autami bywa trudne. Pod szczytem jest niewielki parking z krzyżem i ławką, skąd do Matyski zostaje tylko 300-350 metrów.

Tędy przebiega niebieski szlak turystyczny prowadzący dalej na Magurkę Radziechowską oraz Główny Karpacki Szlak Rowerowy. Można więc połączyć wizytę na Matysce z dłuższą wędrówką w góry – na przykład zejść drugą stroną do Przybędzy albo kontynuować szlak w stronę Hali Radziechowskiej.

Dla kogo to miejsce

Golgota Beskidów przyciąga różne grupy. Pielgrzymi przychodzą tu na nabożeństwa – w Wielki Piątek odbywa się uroczysta procesja drogi krzyżowej, a w noc sylwestrową noworoczna msza święta. Dla wierzących to miejsce kultu męki Chrystusa i narodowej pamięci.

Turyści traktują Matyskę jako doskonały punkt widokowy i krótki, łatwy cel spaceru. Rodziny z dziećmi bez problemu pokonają trasę z dolnego parkingu – strome, ale krótkie podejście, a na szczycie przestrzeń do odpoczynku i zabawy na kwiecistej łące.

Miłośnicy sztuki i symboli znajdą tu materiał do przemyśleń – rzeźby Dźwigaja są pełne detali, które można długo analizować. Kontrowersyjne elementy sprawiają, że o Golgocie Beskidów dyskutuje się od lat.

Paralotniarzom Matyska i pobliskie wzgórza służą jako miejsca startowe – panują tu dobre warunki do nauki latania.

Praktyczne informacje

Czas zwiedzania: Jeśli parkujesz pod szczytem, wystarczy 30-40 minut na spokojne obejrzenie miejsca i podziwianie widoków. Wejście z dolnego parkingu wydłuża wizytę do około 1,5-2 godzin.

Ceny: Wstęp wolny, parking bezpłatny.

Godziny: Dostępne całą dobę, ale najlepiej odwiedzać w dzień – zarówno ze względu na bezpieczeństwo, jak i widoki. Wieczorem światło jest szczególnie fotogeniczne.

Dojazd: Samochodem z Żywca około 10 minut. Komunikacja publiczna: autobusy MZK do Radziechów, ostatni przystanek to początek szlaku.

Co zabrać: Wygodne buty (nawet z parkingu jest krótkie podejście po nierównym terenie), wodę, aparat fotograficzny. Warto mieć lornetkę do obserwacji szczytów.

Matyska stała się głośna 2 kwietnia 2007 roku, w rocznicę śmierci Jana Pawła II, gdy mieszkańcy regionu spotkali się tu, by upamiętnić Papieża Polaka. Rozpalono wówczas ognisko, a miejsce zyskało dodatkową rangę w lokalnej pamięci.

Jeśli jesteś w okolicy Żywca i masz pół godziny, Matyska to miejsce, które warto odwiedzić – czy to ze względu na rzeźby, widoki, czy po prostu krótki spacer w górach z konkretnym celem. Nie każdy uzna to miejsce za duchowo wzniosłe, ale obojętnym nie pozostanie nikt.