Pożar kotłowni w Lipowej: mieszkańcy w akcji, strażacy na pomoc

Pożar kotłowni w Lipowej: mieszkańcy w akcji, strażacy na pomoc

W sobotnie popołudnie, 8 lutego 2026 roku, około godziny 15:10, na ulicy Brzeziny w Lipowej doszło do incydentu związanego z pożarem w kotłowni. Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Żywcu szybko zareagowało, kierując na miejsce jednostki straży pożarnej oraz Zespół Ratownictwa Medycznego, gdyż jeden z mieszkańców doznał lekkiego urazu podczas prób gaszenia ognia.

Przebieg zdarzenia i pierwsze działania

Po przybyciu na miejsce zdarzenia, strażacy zorientowali się, że płomienie zostały już opanowane przez mieszkańca budynku. Niemniej jednak, jego działania wymagały interwencji medycznej, dlatego obecność ratowników medycznych była niezbędna. Strażacy przystąpili do dokładnego przeszukania pomieszczeń, wykorzystując nowoczesny sprzęt, taki jak detektor wielogazowy oraz kamera termowizyjna, aby upewnić się, że zagrożenie zostało całkowicie wyeliminowane.

Użyty sprzęt i zaangażowane jednostki

W akcji ratunkowej uczestniczyły różne jednostki, w tym dwa pojazdy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipowej: 709[S]14 – GBARt Renault D15 oraz 709[S]16 – SLRR Mitsubishi L200. Ponadto, do akcji dołączyła jednostka z JRG Żywiec, oznaczona jako 701[S]21 – GBA Renault D16. Obecność dwóch zespołów ratownictwa medycznego zapewniła szybkie udzielenie pomocy osobie poszkodowanej.

Znaczenie szybkiej reakcji i nowoczesnego wyposażenia

Skuteczna i szybka reakcja służb ratunkowych, wsparta nowoczesnym sprzętem, pozwoliła na minimalizację skutków pożaru. Użycie detektora wielogazowego oraz kamery termowizyjnej zapewniło bezpieczeństwo zarówno ratownikom, jak i mieszkańcom budynku. To wydarzenie podkreśla, jak istotne jest posiadanie dobrze wyszkolonych zespołów oraz odpowiedniego wyposażenia w sytuacjach kryzysowych.

Podsumowując, profesjonalizm i zaangażowanie wszystkich zaangażowanych w akcję ratunkową jednostek przyczyniły się do szybkiego opanowania sytuacji i zapewnienia pomocy poszkodowanemu mieszkańcowi. Dzięki ich wysiłkom udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji, a mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że w ich otoczeniu działają sprawne i gotowe do interwencji służby.

Źródło: facebook.com/OSPLipowa