Wietrzenie pomieszczeń w domu: nie rezygnuj z powodu zimna!

Sezon jesienno-zimowy powoli pokazuje nam, na co go stać. Temperatury są coraz niższe, a deszcze i wiatr nieprzyjemnie wdzierają się pod modne poliestrowe płaszcze i kurteczki. Nikomu nie można się dziwić, że wietrzenie mieszkania to ostatnia rzecz, o jakiej myśli, kiedy za oknem jest kilka stopni. To jednak ważne, by domowe pomieszczenia wietrzyć regularnie. Tłumaczymy dlaczego.

Dbaj o dom i własne zdrowie: precz z wilgocią!

Wilgoć to zabójca estetycznych mieszkań i domów. Nie ma nic paskudniejszego niż wyskakujący na ścianie grzyb, który nie dość, że paskudnie wygląda, to jeszcze niszczy nam zdrowie. A zdrowia w dobie koronawirusa potrzeba nam jak nic innego!

W niewietrzonym pomieszczeniu szybko pojawia się wilgoć, bo nowoczesne okna są bardzo szczelne. A jeśli dodatkowo nie włączasz zbyt często ogrzewania ze strachu przed rachunkami, Twój dom jest jeszcze bardziej narażony na rozwój grzybów, bakterii i innych paskudztw.

Kiedy przychodzimy do domu z pracy, zostawiamy w powietrzu bakterie i wirusy z zewnątrz. Jeśli dom nie będzie wietrzony przez kilka dni, ta niewielka ilość drobnoustrojów namnoży się i zaatakuje. Nie musi to być od razu Covid-19, ale umówmy się, że przeziębienie i angina również dają popalić. Zwłaszcza jeśli masz dużo pracy.

Nie wietrzysz? Masz prawo czuć się źle!

W niewietrzonym pomieszczeniu, szczególnie gdy przebywa w nim dużo osób, szybko zaczyna brakować tlenu. To niby oczywiste, ale zimą zdarza nam się o tym zapominać. Więc wdychamy ten dwutlenek węgla i te wszystkie bakterie, a potem narzekamy na ból głowy i zmęczenie. Tymczasem wystarczy ubrać na kilka minut czapkę i kurtkę i otworzyć okna, solidnie wietrząc mieszkanie. Zobaczysz, że poczujesz się lepiej i wbrew pozorom nie rozchorujesz się od tego.

Wietrzenie mieszkań powinno iść w parze z kontrolą wentylacji w mieszkaniu. Sezon grzewczy tworzy niestety wysokie ryzyko zatrucia czadem. Sprawdzaj swoją wentylację domową co najmniej raz w roku i nie bój się wietrzyć pomieszczeń, w których przebywasz.